VEGE? PROJEKTANCI

Już w prehistorii ludzie wykorzystywali zwierzęce kości, włosie oraz ścięgna, tak i dzisiaj możemy znaleźć projektantów, którzy z takich mediów korzystają. Przykładem takiej artystki jest Jess Eaton. Jest to bardzo kontrowersyjna projektantka odzieży i biżuterii z Wielkiej Brytanii. W swoich pracach wykorzystuje części ciał, szkieletów oraz piór pochodzących od zwierząt, które zginęły w sposób naturalny oraz w wypadkach drogowych. Artystka wykorzystała również ludzkie żebra do wykonania niepowtarzalnego naszyjnika.  Jej kolekcja Roadkill Culture po raz pierwszy została zaprezentowana na Brighton Fashion Week w 2011. Jak pisze projektantka na swojej stronie internetowej zwierzęta, które zostały wykorzystane w kolekcji były zabite na drogach, bądź zabite na żywność, zmarły naturalnie bądź były wybite jako szkodniki. Jess Eaton w swoich projektach daje zwierzętom “drugie życie” poprzez recykling. Gdyby nie jej projekty, resztki z ciał zostałyby najprawdopodobniej zutylizowane. Projektantka podkreśla, że ,,Roadkill Culture ma bardzo silny kodeks etyczny i absolutnie żadne zwierzę nie było i nie będzie poszkodowane lub zabite w celu tworzenia kolekcji.”[1] Kolekcję biżuterii było można zobaczyć między innymi w White Gallery w Londynie.

jess-eaton-roadkill-couture1

Projekt Jeess Eatonn z kolekcji ,,Roadkill coulture”
Źródło: http://www.eatonnott.co.uk/roadkill-couture.php (dostęp: 10.06.2015r.)


Kolejną artystką wykorzystującą spreparowane zwłoki zwierząt jest Iris Schieferstein. Niemiecka projektantka tworzy głównie obuwie oraz akcesoria. Tak samo jak Jess Eatonn początkowo korzystała ze zwierząt, które straciły życie w wypadkach samochodowych. Iris Schieferstein swoimi pracami chce zmusić odbiorcę do rozważań nad własnym życiem, oraz do zastanowienia się nad rolą zwierząt w naszym życiu. Do najbardziej znanych prac artystki należą buty wykonane z kości, sierści i końskich kopyt[2]. Jak również szpilki ze skóry węża oraz sandały z wypchanych gołębi.

Designer creates shoes made from real dead animal parts, Berlin,

Fot. 11: Projekt Iris Scheiferstein. Źródło: http://www.iris-schieferstein.de/ (dostęp: 10.06.2015)


Prace Iris Schieferstein zaprezentowane były w 2010 roku w Abnormals Gallery w Poznaniu. Artystka poza butami i biżuterią tworzy również rzeźby, fotografie, kolarze i instalacje.  Swoim pracom- hybrydom, ze starannie spreparowanych zwłok nadaje często znaczenie mitologiczne.  Obydwie panie prowokują swoją sztuką do refleksji oraz dyskusji.

Zupełnie inne podejście do mody reprezentuje Stella McCartney. Projektantka urodzona i wychowana w Londynie. Jej projekty są ekologiczne. Nie stosuje ona skór ani futer, korzysta z biodegradalnych materiałów (na przykład. buty z podeszwą wykonaną z bioplastiku jakim jest apinat), z kolekcji wiosna/lato 2013r. Artystka projektowała również dla takich firm jak H&M oraz Adidas. Jej kolekcje dystrybuowane są obecnie w 70 krajach, w tym 600 hurtowniach i domach towarowych[3].

st
Fot. 12: Projekt Stalla McCartney z kolekcji wiosna/lato 2013r.
Źródło: http://www.stellamccartney.com/ (dostęp: 8.04.2015r.)

 



Projektantka jest wegetarianką oraz aktywnym obrońcom praw zwierząt. Współpracuje również  z organizacją PETA, z którą walczy o etyczne traktowanie zwierząt[4].

Warto również wspomnieć o brytyjskiej projektantce mody Vivienne Westwood. Artystka wywarła bardzo duży wpływ na współczesną modę. Ta światowej sławy kreatorka wykorzystuje swój wizerunek w kampaniach organizacji PETA, w których namawia do wegetarianizmu. Przekonując widzów, że jest to najbardziej ekologiczne posunięcie jakie mogą zrobić dla swojej planety i samych siebie. Vivienne Westwood w 2014 roku stworzyła kolekcję t-shirtów zatytułowaną “Save The Arctic”, na rzecz nienaruszonego do tej pory przez człowieka obszaru Arktyki.

Ralph Lauren oraz Tommy Hilfinger są jednymi z czołowych projektantów na świcie, którzy oficjalnie wycofali się ze stosowania futer naturalnych w swoich kolekcjach. Również duże, światowe marki takie jak: GAP, ZARA, Lacoste, Cubus, H&M, C&A, KappaAhl, Adidas, Nike oraz wiele innych w swoich kolekcjach nie korzystają z futer naturalnych
[5]. Te duże, bardzo dobrze prosperujące marki pokazują, że obdzieranie zwierząt ze skóry w XXI wieku nie jest konieczne. Termiczne, lekkie tkaniny zdają się być znacznie lepsze i wygodniejsze dla współczesnego człowieka.


 

[1]Eaton Nott, Roadkill culture, http://www.eatonnott.co.uk

[2] Art And Business,okrutna czy frapująca, http://www.artbiznes.pl

[3]Stella McCartney, http://www.stellamccartney.com/

[4]PETA, Stella McCartney, http://www.peta.org/

[5]M. Płonka, Etyka w modzie, czyli CSR w przemyśle odzieżowym, em pe studio design Sp. z o.o.   Międzynarodowa Szkoła Kostiumografii i Projektowania Ubioru, Warszawa 2013, s 92

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s